|
SAILING DAY


CZTERY PIWKA Ref.
Ze Świnoujścia do Walvis Bay Cztery piwka na stól, w popielniczke pet, Droga nie byla krótka, Jakąś Dame roześmianą Król przytuli wnet. A po dwóch dobach, albo mniej, Gdzieś miedzy palcami sennie plynie Juz sie skonczyla wódka. czas. Do brydza! - krzyknąl Siwy Flak ...czwarta reka, Króla bije As... I z miejsca rzekl - Dwa piki, A ochmistrz w telewizor wlal Nie byle jakie siki.
 |
A w karcie tylko jeden As I nic poza tym nie ma, Ale nie powiem przecie - Pas, Moze zagrają szlema? Kontra - mu rzeklem, taki bluff, By nieco spuścil z tonu, A Fred mu na to - Cztery trefl! Przywalil bez pardonu.
|
A mój w dwa palce obtarl nos, To znaczy: nie ma nic... I wtedy Flak, podnosząc glos, Powiedzial - Cztery pik! I kiedy jeszcze cztery Króle Pokazal mu jak trza, To Fred, z renonsem - Siedem pik - Powiedzial - Niech gra Flak! |
 |
 |
A ja mu - Kontra, on mi - Re, Ja czuje pelen luz, Bo widze w moich kartach, ze Jest atutowy tuz. Wiec strzelam! Kiedy karty Fred Wylozyl mu na blat, To kazdy mógl zobaczyc, jak Siwego Flaka trafia szlag. |
Już nie pamietam, ile dni W miesiące złożył czas, Morszczuki dosyć dobrze szły I grało się nie raz, Lecz nigdy więcej Siwy Flak, Klne na jumprowe wszy, Chocbyś go prosil tak, czy siak, Nie zasiadl juz do gry!
|
 |
 |
Ref. W popielniczke pet, cztery piwka na stól, Juz tej Damy roześmianej nie przytuli Król. Gdzieś nam sie zapodzial atutowy As, Tego Szlema z nami wygral czas.
Cztery piwka na stól, w popielniczke pet, Jakąś Dame rozebraną Król przeleci wnet, Gdzieś miedzy palcami sennie plynie czas. ...czwarta reka, Króla bije As... |
LOWLANDS LOW
Wszystko gotowe, juz faly rece trą, Ladunek na dole dobry mamy. Dzielne chlopaki juz na handszpaki prą, Plyniemy, hen, do Lowlands Low.
ref. Do Lowlands Low, do Lowlands Low, Plynmy, hen, do Lowlands Low!
Bosman i Stary juz na pogode klną, Lecz my sie burzy nie boimy. Czy wiatry dobre, czy w pogode zlą, Plyniemy, hen, do Lowlands Low.
|
Brzegi znajome po nocach mi sie śnią, Cholera z tym morzem! - Chce do domu! Morze nie pomoze, bo tesknote zlą Ukoje tylko w Lowlands Low.
Kiedy Ci smutno i oko zajdzie mglą, I czujesz sie jak patyk od kaszanki, Zapakuj worek i uciekaj stąd, Plyn z nami, hen, do Lowlands Low.
Wszystko gotowe, juz faly rece trą, Ladunek na dole dobry mamy. Cumy rzucone, odplywamy stąd, Plyniemy, hen, do Lowlands Low.
|
|